Ciche sklepienia, senne westchnienia,
chwiejne urojenia i zmienne spojrzenia.
Czy boisz się pożegnać,
czy boisz się zerwać nić?
Czy boisz się rychłego końca
i wina będzie tylko twa?
Stałe sklepienia, jedwabne westchnienia,
łagodne urojenia i ślepe spojrzenia
Czy boisz się rozdzielić,
czy boisz się zostać sam,
czy boisz się zrozumieć, że
szczęśliwyś jest gdy jesteś sam?
- Wydrążona myśl na korze wierzby płaczącej, zawieszona strzępami ubrań.
