O pozdrowienie rodziców poprosiła mnie pewna pani
Aby przekazać im, że dobrego człowieka wychowali
Znajomy jeden pytanie mi takie śmiało postawił
Czy zdolność nadzwykła mojej głowy mi się jawi
Wspomnienia to przywołało nieco niezbyt śliczne
Tam o czasach zadufania i nieświadomości liczne
Że co jakiś czas gdzieś mi ktoś ot tak dziwnie powie
Że człowiek ze mnie nieco ponad człecze pogłowie
Wrażenie jednak po latach mam tak dziwnie prawdziwe o sobie
Że tak w najszczerszej istocie to człowiek ze mnie taki sobie
