Pieśń Pustyni
ocena: +3+x

W tamtych dniach Trzynasty Wymiar przeżywał trudny okres. Jego mieszkańcy żyli w strachu przed elfickimi najeźdźcami z Dziewiątego Wymiaru, którzy podporządkowali sobie Pustkowie i za pomocą silnej magii połączyli je ze swoim światem. Kilka lat po ataku mrocznych elfów, na Pustkowiu pojawiła się dziewczyna imieniem Livia. Pochodziła ona z rodu elfów, co widać było po jej wyglądzie, była bowiem niezwykle piękna. Lecz nie jedynie jej wygląd przykuł uwagę mieszkańców Pustkowia. Jej głos był przepiękny, a śpiew zachwycał każdego, kto go usłyszał. Ponoć Livia była córką zbuntowanego generała z Dziewiątego Wymiaru i kobiety z Pustkowia. Po śmierci generała z rąk króla mrocznych elfów, jej matka wróciła na Pustkowie i zostawiła ją pewnej rodzinie.

Powiadają, że matka młodej Livii założyła na Pustkowiu pierwszy ruch oporu przeciw najeźdźcom, który początkowo odnosił nawet sukcesy w bitwach z armią elfów. Jednak, kiedy przywódczyni rebelii zginęła w Bitwie Nad Szczeliną, która miała rozstrzygnąć przyszłe losy Pustkowia, reszta walczących zwątpiła w zwycięstwo, przez co ruch oporu przegrał bitwę, a Trzynasty Wymiar na powrót pogrążył się w mroku. Król elfów zapowiedział, że kara śmierci czeka każdego, kto zostanie podejrzany o pomoc rebeliantom, i już pierwszego dnia od wydania tegoż oświadczenia, zginęło kilka setek osób.

Rebelia przetrwała, lecz pozbawiona wsparcia mieszkańców Trzynastego Wymiaru i woli walki, jedynie ukrywała się przed wojskami Dziewiątego Wymiaru, czekając na odpowiedni moment do ponownego ataku. Większość z nich wiedziała jednak, że moment ów nastąpił nad Szczeliną, a oni, załamani śmiercią przywódczyni, go zmarnowali .

W takich właśnie czasach przyszło dorastać Livii. Kiedy skończyła ona szesnaście lat, jej przybrana rodzina zabrała ją do siedziby rebeliantów i w ten sposób córka dawnej przywódczyni powstania przystała do ruchu oporu. Pewnego dnia stała się rzecz niespodziewana — nadarzyła się okazja do wznowienia powstania. Minęło piętnaście lat od klęski rebelii w Bitwie Nad Szczeliną i oto nadarzyła się sposobność, by wyzwolić Pustkowie i puścić w niepamięć dawną klęskę. Sposobnością ową był powrót króla elfów do Dziewiątego Wymiaru. Na trasie króla znajdował się wąwóz, który był wręcz idealnym miejscem na przeprowadzenie zamachu. Po śmierci przywódcy elfów o wiele łatwiej byłoby pokonać ich wojsko i odzyskać wolność.

Gdy król ze swoją obstawą przejeżdżał przez wąwóz, zaatakowały go rebelianckie oddziały. Ruch oporu zwyciężył bitwę i pozabijał wszystkich z królewskiej straży. Samego króla dosięgła strzała Livii, która także brała udział w bitwie wspierając rebelianckich łuczników. Król był martwy i teraz aby powstanie się udało, rebelianci potrzebowali jeszcze jednej rzeczy. Poparcia wśród mieszkańców Pustkowia.

Wojska ruchu oporu obwieściły śmierć króla i rozpoczęły marsz przez Pustkowie, obierając za cel stolicę wymiaru, miasto zwane Skałą, gdyż było wykute w zboczu góry. Na przedzie rebelianckiej armii szła Livia, śpiewając przepiękną, starą pieśń, napisaną jeszcze podczas pierwszego powstania. Była to Pieśń Pustyni, opowiadająca o tym, jak przed wiekami Trzynasty Wymiar był piękny i wspaniały oraz, że to od jego mieszkańców zależy, czy będą walczyć by przywrócić go do dawnej chwały. Pieśń ta, towarzysząca rebeliantom, oczarowała ludzi zamieszkujących Pustkowie. Dzięki niej ludzie przypomnieli sobie nadzieję, którą wiązali z poprzednim powstaniem oraz zrozumieli, że jeszcze nie wszystko stracone. Mogli powstać i walczyć, wesprzeć rebelię. Dla chwały Trzynastego Wymiaru.

W ten właśnie sposób, nieco ponad dwutysięczna armia ruchu oporu urosła do liczby prawie dwudziestu tysięcy wojowników. Tak liczne wojska Pustkowia przypuściły atak na Skałę, odnosząc zwycięstwo kosztem życia pięciu tysięcy ludzi. Mroczne elfy poniosły zaś jeszcze większe straty i na dobre opuściły tereny Trzynastego Wymiaru. Pustkowie odzyskało wolność, a Pieśń Pustyni została jego nowym hymnem. W sercach wszystkich pozostała także Livia, poległa podczas ataku na stolicę, od strzały księcia elfów, byłego namiestnika Trzynastego Wymiaru, chcącego pomścić śmierć ojca. Livię pogrzebano w krypcie władców, daleko w Górach Wysokich, lecz jej dusza nigdy nie umarła. Przetrwała ona bowiem jeszcze wiele, wiele lat w postaci śpiewanej przez mieszkańców Trzynastego Wymiaru Pieśni Pustyni.

O ile nie zaznaczono inaczej, treść tej strony objęta jest licencją Creative Commons Attribution-ShareAlike 3.0 License